Blog
Zmiana stron
Hoyt
Hoyt Qui vivra verra ...czas pokaż
2 obserwujących 33 notki 33665 odsłon
Hoyt, 5 grudnia 2016 r.

Oni chcą w Polsce prawdziwej wojny.

PiS chcą przepędzić niemal wszyscy. Przestali ukrywać swoje zamiary dziennikarze, przedstawiając członków rządu, jako przestępców kryminalnych. Przestali ukrywać swoje  intencje także publicyści, środowiska akademickie, których  jedynym sposobem na PiS jest przepędzenie Prezydenta i PiSu kijami, co niedawno proponował  profesor Ireneusz Krzemiński. Do puczu w Polsce namawiają otwarcie wszystkie partie polityczne zjednoczone pod sztandarem KODu, Nowoczesnej, PO,  ZNP "Brojarza" oraz środowisk lewicowych i liberalnych wszelkiej maści. Ramie w ramię była Premier Ewa Kopacz chodzi z byłymi SBkami w marszach, ramie w ramię chodzą byli działacze Solidarności, plamiąc swoją niegdyś bohaterską kartę. Kiedy zaś trzeba, powołując się na swoje zasługi w walce z komunistycznym system.

Ktoś, kto powie, że nie należy się tym przejmować bardzo się myli. Tymi wszystkimi ludźmi napędzającymi siebie i próbującymi napędzić innych wzywając do siłowego obalenia Prezydenta i Rządu owładnął przeogromny, niewyobrażalny strach. Strach, że ich dotychczasowe życie, to wszystko, co do tej pory robili, osiągnęli, zostaje podważone. Obserwowali zmiany zachodzące na Świecie, a także coraz bardziej odchodzącej od wartości chrześcijańskich  Unii Europejskiej i dziwili się tylko, skąd jeszcze w tej Polsce bierze się stosunkowo tak duży opór, na przyjęcie systemu optymalnego, którym według nich jest tak zwana liberalna demokracja. Ludzi biednych, słabszych, wykluczonych, wykluczali jeszcze bardziej, zawstydzając i mówiąc, że każdy jest wyłącznie  kowalem swojego losu więc i  Ty  również mogłeś osiągnąć sukces. Nie będę się rozpisywał w tej kwestii. Wiecie o czym mówię.

Każdy kolejny dzień trwania tego rządu wywołuje u nich prawdziwy ból, jak u osoby egzorcyzmowanej. Z każdym kolejnym dniem stają się bardziej agresywni słownie. Argumenty merytoryczne nigdy nie były ich poważną siłą. Siła ich tkwiła w przewadze liczebnej w sprzyjających im mediach, sofizmatach, erystyce. Na jedno słowo Prawdy potrzeba zawsze sto słów kłamstw.

Czy opozycja wzywająca wojsko do wypowiedzenia nieposłuszeństwa demokratycznie wybranemu rządowi chce prawdziwej wojny? Tak.

Dobrze pamiętają obalenie Rządu Jana Olszewskiego i sposób w jaki to się dokonało. I tym razem nie cofną się przed niczym. Liczą się z ofiarami. Liczą, że będzie to precyzyjna operacja pod pełną kontrolą. A przecież jak mówią "cały świat" wie, że w Polsce rządzi "faszyzm", więc nikogo nie zdziwi w Unii Europejskiej powtórka z "drugiej Turcji". Wiedzą, że PiS nie zachowa się jak Erdogan, który krwawo stłumił bunt i odejdzie zhańbiony na zawsze.

Nie przypadkiem Kościół rozpoczął inicjatywę "Modlitwy o Pojednanie w Duchu Prawdy".

Nie wierzę w przypadki. Wiem, że Bóg czuwa nad naszym Narodem. Dzieją się na naszych oczach rzeczy wielkie, rzeczy przełomowe. Dotyczy to zarówno losów Polski i Świata.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Ci, którzy sądzą, iż wszystkim rządzi Los, nie myliliby się, gdyby się nie upierali przy tym mniemaniu.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale